Islam - utopia samorządowej demokracji

Dlaczego islam jest traktowany przez mahometan jako antyteza cywilizacji zachodniej? Dlaczego jest tak atrakcyjny i pociągający dla setek milionów, a nawet miliardów ludzi z Azji i Afryki? Islam powstał jako ostatnia z wielkich religii. Jest młodszy o sześć stuleci od chrześcijaństwa i co najmniej dwadzieścia wieków od judaizmu. Od śmierci Mahometa w 632 roku  islam Pustyni Arabskiej żywił się ekspansją na tereny ludów podbijanych i przekształcał je na swoja modłę. W rezultacie jego gwałtownego rozprzestrzeniania  powstał system społeczny przemawiający prostymi i sprawiedliwymi zasadami do mas niewykształconych ludzi.

Kto chce zniszczyć Kościół Katolicki w Polsce?

Dlaczego katolicy polscy uważają, że Prymas kardynał Stefan Wyszyński, pozostawił niezatarty ślad nie tylko w historii Polski, ale także w dziejach Europy? Dlaczego – zgodnie z znaną definicją Hegla – uznajemy Prymasa, biskupa katolickiego za bohatera  historii, za tego którego  cele religijne zgadzały się z ogólnym rytmem dziejów? Aby odpowiedzieć na to pytanie trzeba przypomnieć w jakim okresie żył i pełnił religijną służbę kardynał S. Wyszyński. Pierwszy okres jego działalności przypadł na lata 1939 -1956. Właśnie wtedy, w latach hitlerowskiej nocy i stalinowskich „reform” nazizm  i komunizm próbowały nas zniszczyć lub przetworzyć, tak byśmy się już nigdy jako Polacy nie rozpoznali.

Największa korupcyjna afera rządów Platformy Obywatelskiej

W artykule dziennikarz związany z tzw. Ruchem Wolnego Oprogramowania omawia największą aferę korupcyjną rządów PO, aferę – która skompromitowała rządów „liberałów” w oczach całego cywilizowanego świata.

W 2013 roku minister Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Zdrojewski oskarża Zbigniewa Rybczyńskiego sławnego polskiego reżysera, laureata Oscara w 1983 roku, kierującego Centrum Technologii Audiowizualnych najnowocześniejszą instytucją multimedialną w Europie usytuowaną we Wrocławiu o korupcję. Reżyser odpowiada tym samym.  Minister Zdrojewski w brutalny sposób zwalnia Z. Rybczyńskiego z stanowiska dyrektora artystycznego Centrum Technologii Audiowizualnych. Dochodzi do międzynarodowego skandalu kompromitującego nasz kraj w oczach medialnej elity Europy i USA. Z. Rybczyński publicznie oświadcza, że rezygnuje z obywatelstwa polskiego. [1]Procesuje się z MKiDN – wygrywa procesy, ale w jego sytuacji nic się nie zmienia. W międzyczasie minister Zdrojewski zostaje europosłem.

Największa afera rządów Platformy Obywatelskiej

W artykule dziennikarz związany z tzw. Ruchem Wolnego Oprogramowania omawia największą aferę korupcyjną rządów PO, aferę – która skompromitowała rządów „liberałów” w oczach całego cywilizowanego świata.

W 2013 roku minister Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Zdrojewski oskarża Zbigniewa Rybczyńskiego sławnego polskiego reżysera, laureata Oscara w 1983 roku, kierującego Centrum Technologii Audiowizualnych najnowocześniejszą instytucją multimedialną w Europie usytuowaną we Wrocławiu o korupcję. Reżyser odpowiada tym samym.  Minister Zdrojewski w brutalny sposób zwalnia Z. Rybczyńskiego z stanowiska dyrektora artystycznego Centrum Technologii Audiowizualnych. Dochodzi do międzynarodowego skandalu kompromitującego nasz kraj w oczach medialnej elity Europy i USA. Z. Rybczyński publicznie oświadcza, że rezygnuje z obywatelstwa polskiego. [1]Procesuje się z MKiDN – wygrywa procesy, ale w jego sytuacji nic się nie zmienia. W międzyczasie minister Zdrojewski zostaje europosłem.

Spowiedź trolla

Publikujemy fragment opowiadania młodego autora o wynajmowanych przez sztaby wyborcze trolli, którzy dzisiaj często decydują o wynikach wyborczych. Autor pisze pod pseudonimem.

Spowiedź trolla

(pisane – 28 grudnia 2015 – przed południem)

Wygrywamy. Który to już raz? Mój ojciec wygrał w 1945 i w 1956 też się utrzymał , nawet 1968 go nie złamał, a ja już go zastąpiłem w 1970 i wygrałem i to jak wygrałem. Medal mi Mietek wręczył za zaganianie roboli pod kule. W 1976 zostałem oddelegowany do drugiej tajnej linii Partii i tam już pozostaje do dzisiaj. Partia niby się zmieniła z PZPR na PiS, ale ludzie ci sami – identyczni podobni do mnie jak dwie krople wody. Tak samo mówią. Tak samo myślą. Czuje się wśród nich jak ryba w wodzie. Która to już młodość? Trzecia czy czwarta?

Patryk Jaki contra J. Kaczyński

Postulaty wyborcze kandydatów na prezydentów wielkich miast są często sprzeczne ze stanowiskiem – w danej kwestii – ich macierzystych partii. Najwięcej tych sprzeczności widać w relacjach kandydata PiS na prezydenta m.st. Warszawa. Kilka dni temu na spotkaniu wyborczym w Opolu, prezes PiS J. Kaczyński sformułował najważniejszą deklarację ideową swojego ugrupowania:

 „Zawsze mówiliśmy, że trzeba uczynić wszystko, aby Polska rozwijała się równo - żeby między poszczególnymi regionami następowało zbliżenie, jeżeli chodzi o poziom rozwoju; zwycięstwo PiS w wyborach będzie służyło temu wyrównaniu.”.

Prezydent A. Duda jest ideowym niewolnikiem Putina

Prezydent A. Duda mówiąc, że Europa jest "wyimaginowaną wspólnotą, z której dla Polaków niewiele wynika", popełnił analogiczne – choć dużo łagodniejsze – faux pas jak J. Kaczyński, który z trybuny sejmowej krzyczał do posłów PO: „kanalie i mordercy”. 

 Obie te wypowiedzi są nie tylko głupie i trącą bolszewicką i rosyjską propagandą, ale świadczą o postępującej rusyfikacji elity PiS –u. Europa jest "wyimaginowaną wspólnotą, z której dla Polaków niewiele wynika" – dokładnie tak samo myśli prezydent Rosji i to on – od lat – realizuje w praktyce to co prezydent Rzeczpospolitej wczoraj powiedział. Rosja robi wszystko co w jej mocy by przekonać kraje Europy Zachodniej i Środkowej, że nic je nie łączy i jak widać jej propaganda jest skuteczna, ponieważ prezydent A. Duda propaguje rosyjski punkt widzenia na historię, teraźniejszość i przyszłość Europy. 

Rewolucja Sikorskiego

Sikorski był autorem rewolucji w polskiej polityce zagranicznej, Rewolucji przez nikogo nie zauważonej i co gorsza prawie przez nikogo nie zrozumiałej.  Na czym ta rewolucja polega i jakie są jej przyczyny?

Przystąpienie Polski do UE wymusiło na naszych politykach naukę uzgadniania wielu – często sprzecznych – punktów widzenia z politykami europejskimi w celu osiągnięcia kompromisu. W sprawie Ukrainy Sikorski natknął się u swoich kolegów z Francji, Anglii czy Niemiec na potężna barierę kulturową, która wręcz uniemożliwiała rozmowę nie mówiąc już o kompromisie politycznym. Na czym polega ta kulturowa bariera? Na głębokim przeświadczeniu  zachodnioeuropejskich polityków, że nasi politycy musza reprezentować tzw.  „polską interpretację” Rosji, która  zresztą nie ogranicza się tylko do naszego kraju, bo reprezentują ją także Bałtowie czy Węgrzy. Narody te – bezsprzecznie przynależące cywilizacyjnie i kulturowo do Europy -  odczuły na własnej skórze dominację rosyjską i  starały się przekazać innym narodom tą – dla nich bezdyskusyjną prawdę -, że Rosja nie ma nic wspólnego z Europą, że przynależy do innej obcej cywilizacji.

J. Kaczyński - Machiavelli III Rzeczpospolitej

Demokracja jest zaprzeczeniem rewolucji. Rewolucja jest z definicji antydemokratyczna. W jakim sensie rządy PiS, zdobyte w legalny, demokratyczny sposób, można nazwać rewolucyjnymi? Rewolucja J. Kaczyńskiego „pożera” – na naszych oczach – demokrację.   Co, jakie procesy polityczne i społeczne, doprowadziły do paradoksalnego stanu politycznego w naszym kraju, który –spora część Polaków po obu stronach barykady – nazywa demokratyczną rewolucją? 

Na to pytanie intuicyjnie wszyscy zainteresowani odpowiadają automatycznie: wojna domowa  miedzy PiS i PO, wykopała przepaść między Polakami, nie tylko polityczną ale przede wszystkim moralną i semantyczną. Co to oznacza? Jeżeli nie ma wspólnego języka to nie ma warunków do prowadzenia dialogu – jeżeli nie ma warunków do prowadzenia dialogu, to nie ma możliwości dojścia do kompromisu nie wspominając o porozumieniu miedzy zwalczającymi się obozami. Demokracja bez dialogu i kompromisu nie istnieje. 

PiS konsumuje totalne zwycięstwo

Po uchwaleniu przez „Sejm” kolejnej nowelizacji  ustawy o Sądzie Najwyższym, partia prezesa J. Kaczyńskiego przystępuje do medialnej ofensywy i wskazuje palcem wrogów publicznych rządu i Polski. Są nimi oczywiście media – przede wszystkim TVN, TVN24 TVN24bis. „Minister” Gliński zaskarżył satyryczny program TVN24 do nawoływania do anarchii i KRRIT już przystąpiła do akcji. 

Bojkot referendum A. Dudy

Prezydent A. Duda spłaca  dług swemu przełożonemu J. Kaczyńskiemu i w momencie walki społeczeństwa polskiego o niezawisłe sądy i demokrację w Polsce, przedstawia swoją propozycje zmian Konstytucji – bzdurną od a do z -, której celem jest tylko i wyłącznie przykrycie medialne likwidacji demokracji w Polsce przez PiS i właśnie jego. Zamiast o praworządności Polacy – według zamysłu – marketingowców PiS, będą dyskutowali o 10 pytaniach, które ma zamiar przedstawić prezydent Duda polskiemu społeczeństwu. Oczywiście nasza odpowiedź może być tylko jedna.

Piotrowicz - prokuratorem Andrzejem Wyszyńskim J. Kaczyńskiego

Piotrowicz skraca czas wypowiedzi posłów opozycji. Piotrowicz straszy karami prezes SN. Piotrowicz likwiduje – na rozkaz J. Kaczyńskiego praworządność w Polsce. Robi to oczywiście w imię praworządności prawdziwej i autentycznej. Piotrowicz jest narzędziem prezesa PiS do likwidacji głównego wroga polskiego ludu jakim jest demokracja liberalna. Piotrowicz jest Wyszyńskim J. Kaczyńskiego. Kim był Wyszyński? Był prokuratorem w czasach procesów moskiewskich w latach 30 –tych XX wieku. Był narzędziem Stalina do likwidacji opozycji. Wyszyński do 1919 roku był największym wrogiem bolszewików. Był mieńszewikiem – należał do frakcji socjaldemokratów mordowanej na rozkaz Lenina, Trockiego i Stalina. Nie było większego wroga władzy radzieckiej niż mieńszewicy.

J. Kaczyński, M. Wasserman powinni dziękować min. J. Rostowskiemu

Politycy PiS nie zdają sobie sprawy, że swoje reformy przede wszystkim 500+, zawdzięczają, ministrowi J. Rostowskiemu, który w 2016 roku zlikwidował OFE w wersji socjalistycznej (każdy ubezpieczony musiał odprowadzać pieniądze ze swojej składki – nie miał wyboru) i w ten sposób załatał budżetową dziurę. Likwidacja OFE w wersji socjalistycznej umożliwiła PiS –owi wprowadzenie reformy 500+. Bez J. Rostowskiego i jego odwagi w likwidacji OFE PiS –owskie przekupstwo wyborców nie mogło by zaistnieć. Przypomnijmy w ogromnym skrócie na czym polegała tzw. reforma emerytalna wprowadzona w Polsce w 1999, która była największa grabieżą finansową w historii Polski.

Krótka historia PiS

Prawo i Sprawiedliwość powstało w 2001 roku. Powołanie do życia PiS wiązało się ze zdradą przez L. Kaczyńskiego, ministra sprawiedliwości w rządzie AWS – UW, swojego przełożonego premiera Buzka. L. Kaczyński wbił polityczny nóż w plecy Buzka. Tusk zrobił to samo Geremkowi i powstały dwie nowe partie, które do tej pory rządzą Polską. Zdrada i nielojalność jest podstawą sukcesu w polityce, gdyby L. Kaczyński był lojalny wobec Buzka i Tusk wobec Geremka, nikt dzisiaj by o nich nie słyszał. 

Ideologia mistycznego nacjonalizmu PiS -u i prawda historyczna

„Przekaż historyczny nie potrzebuje prawdy historycznej, prawda mu przeszkadza, chciałby ją pominąć” [1] – autorem tego zdania najcelniej charakteryzującego całą filozofię historii obozu prawicowego, który od ponad dwóch lat rządzi Polską, jest J. Marek. Rymkiewicz. To on autor wiersza „Do Jarosław Kaczyńskiego” tworzy w swoich książkach nieprawdziwy i zdziecinniały obraz historii Polski, którą od 2016 roku zaczyna się upowszechniać w środkach masowego przekazu. Prawda historyczna –a także dyskusja o historii, która toczy się w każdym cywilizowanym kraju – jest największym wrogiem zarówno J. Kaczyńskiego jak i jego poetyckiego adiutanta J. Marka Rymkiewicza. 

D. Doncow - ukraiński Lenin i mistrz Bandery

Dlaczego polscy politycy zachowują się wobec nacjonalistów ukraińskich tak jakby wolna Ukraina istniała od kilku wieków a nie od kilku lat? Dlaczego nikt nie zadaje sobie pytania - kim jest Bandera dla Ukraińców? Co wiemy o banderowcach? Wiemy, że wymordowali od 200 do 300 tysięcy Polaków na ziemiach wschodnich II Rzeczpospolitej – i wiemy, że ta zbrodnia nigdy przez nas nie zostanie zapomniana, domagamy się także od Ukraińców zaprzestania gloryfikacji Bandery jako bohatera narodowego Ukrainy. Jest to reakcja całkowicie zrozumiała, problem w tym, że nie próbujemy jednocześnie brać pod uwagę resentymentów tych Ukraińców, którzy w Banderze widzą nadal bohatera narodowego. 

Dlaczego PiS niszczy dziedzictwo polityczne śp. prezydenta L. Kaczyńskiego

Od tygodnia elita obozu rządzącego z Prezydentem i Premierem na czele niszczy nasze dobrosąsiedzkie relacje z Wolną Ukrainą, największe osiągniecie polityczne III Rzeczpospolitej, dziedzictwo między innymi śp. prezydenta L. Kaczyńskiego. Nasi (a może nie nasi?) politycy z PiS – u mówią i piszą jak ich nauczyciele z ONR – na czele z prof. Żarynem -, który nie zna tradycji B. Piaseckiego (twórca ONR, a później PAX –u), jedynego polskiego polityka przedwojennego sprzeciwiającego się polonizacji Wołynia, obłędnej  polityce Rydza – Śmigłego i części obozu sanacyjnego. 

Przywódca ONR miał przyjaciół wśród ukraińskich nacjonalistów. Czy o tym prof. Żaryn nie wie? Dzisiejsi „politycy” z PiS zdradzają całą tradycję polityczną Polski, nie tylko Giedroycia i Mieroszewskiego, ale także jak już napisałem, ONR. Dzisiejsi politycy PiS, ludzi z własnego obozu politycznego – np. premiera Olszewskiego -, który przypomniał im kilka elementarnych faktów z historii Ukrainy – nazywają odstępcą, a ich elektorat, za  słowa zdrowego rozsądku, wyzywa go od zdrajców. Na naszych oczach PiS podważa fundament naszej niepodległości i wolności – przyjazne relacje z Ukrainą. 

Polski poeta pisał: „Dawna ojczyzno nasza, matko Ukraino!”

W wydawnictwie „Spotkania” ukazały się „Żywot człowieka gwałtownego” wspomnienia Józefa Łobodowskiego ostatniego przedstawiciela tzw. nurtu ukraińskiego w literaturze polskiej. Łobodowski był piewcą Ukrainy. Ona jest jego najważniejsza muzą, więcej staje się jego przybraną Ojczyzną. Jego poezja – o czym bardzo rzadko się pisze - jest jednym ze źródeł politycznego programu paryskiej Kultury na łamach której Mieroszewski i Giedroyć w dyskusji na temat naszej granicy wschodniej, w imieniu Polaków uchodźców aprobują odcięcie Kresów Wschodnich, czyniąc symboliczną ofiarę z Wilna i Lwowa na rzecz przyszłego porozumienia z Ukraińcami oraz Litwinami.

  Dyskusja o polskiej granicy wschodniej rozwinęła się na łamach pisma w 1952 r. na bazie listu ks. Józefa Majewskiego List poprzedzał obszerny memoriał Józefa Łobodowskiego o wymownym tytule „Przeciw upiorom przeszłości” (K. 1952, nr 2/52–3/53). Zawierał on krótka historie relacji polsko-ukraińskich. Łobodowski krytykował niekonsekwentną taktykę rządu sanacyjnego wobec mniejszości narodowych w dwudziestoleciu międzywojennym: polską megalomanię, mocarstwową frazeologię, projekty asymilacji Ukraińców i Litwinów wdrażane przez wojewodów kresowych, przy całkowitym niezrozumieniu marzeń tych narodów.

Wypełnij ankiete

Czy uważasz, że ustawa "dezubekizacyjna" zgodna jest z zasadami demokratycznego państwa prawa?
  • Votes: (0%)
  • Votes: (0%)
  • Votes: (0%)
Total Votes:
First Vote:
Last Vote:

Portal sila-lewicy.pl powstał z inicjatywy niezależnych dziennikarzy z myślą o propagowaniu w przestrzeni medialnej zjednoczenia polskiej lewicy w jedną partię. Uważamy, że tylko silna partia lewicowa powstała z połączenia SLD i Partii Razem (do której dołączą lewicowe czy ekologiczne stowarzyszenia) jest w stanie powstrzymać degradację cywilizacyjną i kulturową jakiej jesteśmy świadkiem pod rządami PiS-u. Likwidacja trójpodziału władzy, podporządkowanie sądów władzy wykonawczej, wzrost nastrojów nacjonalistycznych, a nawet rasistowskich są bezpośrednim efektem rządów PiS -u.

Z przyjemnością nawiążemy współpracę ze wszystkimi, którzy mogliby przyczynić się do tworzenia i popularyzacji serwisu.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.