Jak wygrać wybory w Internecie - (samouczek dla polskich polityków)

Każdy polityk XXI wieku wie, że  partia, która jest najaktywniejsza w Internecie ma największe szanse wygrania wyborów samorządowych czy parlamentarnych. Rzeczywistość wirtualna dominuje nad rzeczywistością realną. Bez wiedzy o zasadach funkcjonowania sieci polityk jest jak ślepy niemowa. 

 Jakie jest ABC Internetu?

Podstawowe zasady funkcjonowania sieci  sformułowali amerykańscy i rosyjscy badacze sieci. Oto one: 

Lev Manovich –Rosjanin mieszkający i pracujący w USA

 „mnie – obywatelowi postkomunistycznemu – Internet przypomina raczej komunalne mieszkanie z czasów stalinowskich ; nie ma żadnej prywatności wszyscy na siebie donoszą, a do wspólnej kuchni i ubikacji trzeba stać w kolejce.”. 

Alexander R. Galloway

Tragedia polega na tym, że obecnie jesteśmy zmuszani do bycia interaktywnym. Kiedy używam Googl’a umieszczam wpis na blogu, wysyłam e-maila, tworzę – wraz z milionami innych osób – zachowania o komercyjnym potencjale, z którym Google może wchodzić interakcje, zarabiając na tym. A ja oczywiście nie mam z tego ani grosza.”.

 R.Both 

Czym jest „wzrokocentryzm”? /../To uznanie, że prawdziwe jest to co zobaczymy, a nie co usłyszymy – zobaczyć znaczy uwierzyć.”. 

Nie będziemy – za polskich polityków – wyciągali wniosków z powyższych praw, zaznaczymy tylko, że ten kto je łamie nie ma najmniejszych szans w polityce XXI wieku. Polscy politycy łamią jednak nie tylko te zasady, lecz działają wbrew podstawowemu prawu, które umożliwiło wręcz powstanie Internetu. Jakie to prawo?  

Zamiast otwarcia - zaryglowani na amen.

Jak uprawia się politykę w USA ? Co różni amerykanów od polaków czyli cywilizację od postkolonialnych „dzikich pól” ?  Pobieżna tylko charakterystyka portali politycznych w obu krajach prowadzi do wniosku, że żyjemy w kraju internetowego „barbarzyństwa”.

W USA na stronach konserwatywnych są linki do organizacji liberalnych i odwrotnie z tym ,że na konserwatywnych więcej z czego wniosek, że konserwatyści w USA są bardziej liberalni od liberałów. A u nas ? U nas na portalach prawicowych nie uświadczysz prawie żadnych linków do swoich ideowych sprzymierzeńców nie wspominając o przeciwnikach politycznych.   Wniosek ewidentny :

Internet w wydaniu polskich polityków jest zaprzeczeniem samego siebie, bo „światowa sieć” został stworzona do porozumiewania się wszystkich ludzi bez względu na poglądy polityczne. My ją zamieniamy w polskie piekiełko gdzie liberał rozmawia z liberałem a nacjonalista z nacjonalistą. To dlatego polska lewica nie może się odbić od dna.

Internet bez oglądania zdjęć aktorek

Jest to wymóg nierealistyczny, ale kto go przestrzega, ten ma pewność, że jego witryna czy portal nie zostanie zaatakowany przez hakerów z przeciwnej partii politycznej. Paule Grefe, dyrektor firmy McAfee zajmującej się bezpieczeństwem komputerowego uważa, że klikając na linki prowadzące do galerii pięknych aktorek nasze komputery są przechwytywane przez hakerów.

Jeszcze częściej zdarza się to przy kopiowaniu tych galerii do własnego komputera, w takim przypadku, hakerzy zamieszczja wirusa na naszych komputerach i wtedy my sami rozpowszechniamy wirusy np. umieszczając te zdjęcia na Facebooku czy przesyłając go znajomym. Najniebezpieczniejsze sa wspomniana E.Watson, a następnie w kolejności: Jessica Biel, Eva Mendes, Selena Gomez, Halle Berry, Megan Fox, Shakira, Cameron Diaz, Salma Hayek i Sofia Vergara.

Hakerzy wyciągnęli wnioski z taktyki Al. – kaidy i osobiście Bin Ladena. Wielu specjalistów zadawało sobie pytanie – dlaczego CIA bezskutecznie uganiała się za nim 15 lat. Setki milionów dolarów, informatyczni geniusze wyposażeni w satelity i programy umiejące precyzyjnie zdiagnozować miejsce z którego wysłano każdy e-mail i każdą informacje, i co ? I Nic. Bin Laden był dla CIA nieuchwytny. Dlaczego organizacja dysponująca najnowocześniejszymi narzędziami i największym budżetem, nie była  w stanie schwytać kilku terrorystów ? Odpowiedź wbrew pozorom nie jest zbyt skomplikowana. Bin Laden umiał o wiele lepiej od amerykańskich super szpiegów używać Internetu do stałego przeorganizowania swojej terrorystycznej siatki.

Czy Bin Laden dysponował i dysponuje nadal jakimś oprogramowaniem , które neutralizowały  narzędzia CIA śledzące całość informacji kursującej w Internecie  ?   Bynajmniej. Bin Laden musiał zadać sobie proste pytania : jaki strony internetowe jest trudno kontrolować ? Odpowiedź jest natychmiastowa – te które są najczęściej odwiedzane. Jakie są najczęściej odwiedzane ? Erotyczne. To właśnie wykorzystując te stronice islamski terrorysta zorganizował wyminę informacji między członkami Al.-Kaidy. CIA przez kilkadziesiąt miesięcy nie wpadła na ten prosty pomysł, jej funkcjonariusze skompromitowali się kompletnie, ponieważ nich z nikt nie pomyślał, że ci którzy rozpoczynali dzień od oglądania ładnych i wyuzdanych panienek pomagają islamskim terrorystom. Ba bardzo możliwe , że sami funkcjonariusze CIA, którzy od czasu do czasu odwiedzali portale erotyczne też pomagali Bin Ladenowi !  Oglądając panienki – nie daj boże – erotykę – dajemy broń do ręki naszym przeciwnikom!

red. portalu sila-lewicy.pl

 

Dodaj komentarz

Wypełnij ankiete

Czy uważasz, że ustawa "dezubekizacyjna" zgodna jest z zasadami demokratycznego państwa prawa?
  • Votes: (0%)
  • Votes: (0%)
  • Votes: (0%)
Total Votes:
First Vote:
Last Vote:

Portal sila-lewicy.pl powstał z inicjatywy niezależnych dziennikarzy z myślą o propagowaniu w przestrzeni medialnej zjednoczenia polskiej lewicy w jedną partię. Uważamy, że tylko silna partia lewicowa powstała z połączenia SLD i Partii Razem (do której dołączą lewicowe czy ekologiczne stowarzyszenia) jest w stanie powstrzymać degradację cywilizacyjną i kulturową jakiej jestesmy świadkiem pod rządami PiS-u. Likwidacja trójpodziału władzy, podporzadkowanie sądów władzy wykonawczej, wzrost nastrojów nacjonalistycznych, a nawet rasistowskich są bezpośrednim efektem.

Projekt sila-lewicy.pl działa na zasadach Non Profit, przy współpracy adeptów sztuki dziennikarskiej oraz wolontariuszy zainteresowanych ewolucją polskiego społeczeństwa i państwa.

Z przyjemnością nawiążemy współpracę ze wszystkimi, którzy mogliby przyczynić się do tworzenia i popularyzacji serwisu.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.